Nowotomyska Grupa Dyskusyjna

nieformalne dyskusje polityczne i religijne

Nieformalna grupa dyskusyjna
Problem rasizmu polega na tym, iż wielu używa tego słowa nie znając jego dokładnego znaczenia.
Co łączy mnie i jakiegoś dawnego nazistę? Rasizm. Co nas różni? On był szowinistą, ja nie.
Sam rasizm nie jest sam w sobie pojęciem złym. Rasizm to po prostu pogląd, że są rasy wyższe i niższe, rasy lepsze i gorsze. Sam osobiście uważam, iż rasa biała do tej pory była wyższa. Gdyby było inaczej, to Murzyni kolonizowaliby Europę a było odwrotnie. Szowinizm rasowy to co innego i to już jest niebezpieczne.
I fakt, boli trochę fakt, że jak Murzyn powie, że jest dumny z tego, kim jest to określi się go dumnym, mądrym człowiekiem. Tymczasem jeśli to samo powie biały, nazwie się go rasisą, faszystą i w ogóle złym człowiekiem.
Część osób (zwolennicy teorii spiskowych więdzą pewnie, o kogo chodzi) chce po prostu ogłupienia własnej rasy i poniżania go. Podobnie z resztą robili dawniej zaborcy Polski (zwłaszcza ówczesny wschodni sąsiad Rzeczypospolitej) - wystarczyła duża ilość wódki. Polak pijany to i walczyć sie nie chce. Polak pijany to głupi. A głupimi zawsze łatwiej manipulować ;)